|
Coś o pornografii ![]() Częste ich oglądanie powoduje, iż wyobrażenia seksualne zostają odpowiednio ukształtowane przez takie sceny, a szczególnie u mężczyzn zostawiają duże ślady w pamięci. Wyobrażeń takich nie można się łatwo pozbyć. Odświeżają się podczas stosunku płciowego. Z takiego powodu, po pewnym czasie zachowania seksualne mężczyzny, którego fantazje erotyczne przesiąknięte są scenami filmów, w których gra Laura Angel, lub zdjęciami pornograficznymi z jej uddziałem, są całkowicie oderwane od więzi uczuciowej oraz duchowej między mężczyzną a jego małżonką. Małżonkowie dostrzegają, iż są coraz mniej zdolni rozmyślać o sobie, oraz coraz mniej za sobą tęsknią. Eriotyczne myśli lecą w stronę wyidealizowanych, wirtualnych partnerów seksualnych, a szara codzienność dąży do spotkań seksualnych z rzeczywistą osobą, jaką jest żona lub mąż, vczęsto dalekich od wykreowanego ideału. Zawód tych niespełnionych oczekiwań zwiększa się, kiedy małżonkowie próbują przenieść do realu podpatrzone sceny. Doprowadza to do konfliktów oraz cierpień w relacjach między nimi. Zaczynają oni porównywać zachowania seksualne swych partnerów z odpopwiednikami typu Laura Angel, ukazanymi w filmach albo pornograficznych materiałach. Takie przyrównanie działa oczywiście niekorzystnie na realnych partnerów seksualnych. Uważają ich za mniej atrakcyjnych fizycznie, jak również mniej wartościowych. Ta niemożność sprostania wzorcom wirtualnie wykreowanej piękności oraz wyrafinowanych umiejętności gry seksualnej powoduje zachwianie poczucia bezpieczeństwa, lęk przed nie zaakceptowaniem ze strony innych, poczucie zaniku własnej wartości oraz nieakceptowanie siebie. Duzo kobiet potrafi załamać się psychicznie, a mężczyźni mogą stać się agresywni. Nic więc dziwnego, iż systematyczne oglądanie materiałów o treściach pornograficznych, zawierających sceny heteroseksualne, które są pozbawione aktów przemocy, powoduje zmniejszenie, a często nawet zanik satysfakcji seksualnej ze współżycia seksualnego ze swoim partnerem lub partnerką. |
